Rozdział 1
Pewnego dnia wieczorem szłam do Dominiki. Chciałyśmy się spotkać, żeby porozmawiać o różnych problemach, które nas trapią. Gdy dochodziłam do niej, zeszłam z rowera i go poprowadziłam zaczął ktoś wołać i się odwróciłam.
-Cześć. Ty jesteś Zuza ?-zapyta.
-Tak a ty kim jesteś ?
-Jestem Dawid. Będę chodził z tobą do klasy.
-Chodzisz do liceum ?
-Tak.
-Aha. A gdzie mieszkasz ?
-Koło sklepu. A ty ?
-Troszkę dalej - odpowiedziałam.
-Ale będziemy sąsiadami.
-No tak powiedzmy. Muszę iść.
-Cześć.
-Cześć.
Gdy odchodziłam przyglądałam się i zobaczyłam, że patrzy kątem oka i się śmieje. Gdy weszłam do pokoju Domy siedziała na łóżku i słuchała muzyki :
-Cześć - powiedziałam.
-Cześć. Wiesz poznałam kogoś.
-Kogo ?
-Nazywa się Krystian. Będzie z nami w klasie.
-Ja też poznałam Dawida i też będzie z nami w klasie.
- A ładny ?
-No nawet.
-Ale ci się spodobał ?
-Y..... no nie wiem.
-Tak znam cię bardzo dobrze -powiedziała Doma.
-No nie wiem .
-Dobra powiedz jak wyglądał ?
-Ciemne, duże oczy i tak grzywka spadająca na oczy.
-Y....chodziło mi o jego ubiór .
-Aaaa to miał fioletowy obcisły T-shirt , czarne spodnie .
-A jednak spodobał ci się . Wiedziałam -powiedziała Doma.
-No może troszeczkę . Dobra koniec tych pogaduszek . Jutro się widzimy ?
-Tak .To papa.
-Cześć.
Gdy wyszłam wzięłam rower i pojechałam do domu . Myślałam ciągle o nim i wyobrażałam sobie jak razem wyglądaliśbyś my . STOP ja o nim myślę . Nie mogę przecież.Jak zakocham się w nim i co miłości nie będzie. Potem wzięłam prysznic i jak wyszłam ubrałam się w fioletowy T-shirt i krótkie ciemne spodenki. Położyłam się i znowu myślałam o nim.
Myślę , że się podoba a jak nie to pisać w komentarzach. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz